Takie starania tzw na luzie to ok pół roku. Na luzie, w sensie bez zabezpieczania się, mierzenia temperatury, obserwowania śluzu.
A w cyklu, który zaczął się 25.12 zaczęłam właśnie wszystko dokładnie obserwować, śluz, temperaturę i dokładnie wiedziałam kiedy owulacje mam no i tak trafiliśmy...