reklama

Trojaczki

reklama
Oby jak nadluzej zeby dziciatka jak najwiecej urosly. A ja mieszkam pod Poznaniem a Ty?
Ja w Krakowie.
Mi ginekolog mówił że będą chcieli przytrzymać tak do 32-34 tygodnia ale już wcześniej będę musiała położyć się na oddział.

U ciebie też ciąża dwukosmowkowa trojowodniowa? Czy inna?
 
Na razie wiem ze sa dwujajowe. Jedno jest oddzielnie ale niestety nie wiem jak z pozostala dwojka. Mam nadzieje ze dowiem sie przy kolejnej wizycie. Nawet za bardzo wymiarow mi nie chcial podac. Powiedzial tylko ze w normie wiec zobaczymy dopiero
 
Jasne. :) Mam dopiero o 19

A jak przechodziłas ten początek ciąży? Miałaś mdłości, wymioty? U mnie było naprawdę ciężko, raz byłam już w szpitalu na kroplowce. Ale teraz z dnia na dzień jest coraz lepiej już.
 
Na poczatku czulam sie super. Ale od ok 8 tygodnia zaczely sie mdlosci przez cale dnie. Trzyma do dzis chociaz sa dni ze czuje sie dobrze. Za duzo nie moge robic w domu bo jak jestem na nogach dluzej to mam zawroty glowy i jest mi slabo wiec leze ile moge.
 
Nie do końca jest wszystko dobrze.
U bliźniaków jest pępowina dwunaczyniowa (powinna być trojnaczyniowa) co jak tłumaczył ginekolog może prowadzić do wad serduszek albo nerek. także czeka mnie przeszukanie wzdłuż i wszerz internetu i wszystkiego na ten temat.
Maleństwa maja
46,5mm
47mm
52mm.
NT i wszystko inne w normie. U jednego serduszko wolniej biło 125 ale może akurat wcześniej spało...

Gin niby uspokajal ale po jego minie widziałam, że też mu się to nie podoba. Mam mieć w II trymestrze echo serduszek i będą to kontrolować ale i tak się strasznie przejmuje
 
reklama
Mam nadzieję...przeczytałam dużo przypadków że wszystko się dobrze skończyło a dziecko zdrowe. Więc tego staram się trzymać.

A u ciebie jak po prenatalnych?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry