Dużo stresu, przytylam sporo, podjadanie, dieta niezdrowa (hipsy, coca cola i slodycze)
Suplementy to tylko olej z wiesiolka i nasiona hia. Odstawilam też przyprawy.
Mąż brał cynk i kwas foliowy a przed staraniami pił napój energetyczny.
Dieta byla minimum pół roku wczesniej bo tak samo wyszło :)