Witam się po przerwie:) Przez ataki rwy kulszowej nie byłam w nastroju do pisania, delikatnie mówiąc;) cóż, ciąża to zdecydowanie nie jest mój ulubiony stan;)
Kuzyn mi rano podwiózł ciuszki, które pożyczyłam dla ich córeczki, wyglada na to, że niewiele będę musiała kupować, nie wiem czy to...