Mój synek (nie mamy imienia bo trwa zażarta dyskusja nadal niestety) od jakiś 3 tygodni nie daje mi spać dłużej niż 2 godziny, potem przerwa, godzina układania się i znów max 2 godziny snu, w ostatecznym rezultacie jak zostaje razem 6 godzin snu to bardzo dobra noc.
Okropnie się wierci i wypina...