@Kaska może jednak tym razem szybciej się skończy? Wiem to jest tragedia z tym czekaniem, człowiek by chciał już najlepiej. Hahaha No tak jak można się czuć jak się ma brzuch jak ogromna piłka lekarska, przynajmniej z 10kg dodatkowo (chciałabym tylko 10

), a dodatkowo mały kosmita czasem rozsadza brzuch od środka i spać nie daje

napewno będzie super w jego urodziny!!! Mogę zapytać czemu tak oddzielnie rodziny przyjdą? Moja mała była spokojna, ale ostatnio od tygodnia mniej więcej tak boleśnie się wierci, ze właśnie tez mam wrazenie, ze sama wyjdzie. Choć generalnie tez sporo śpi. Mam nadzieje, ze Twoje samopoczucie psychiczne się poprawi :*
@Goniusia123 ahhh u nas tez była zażarta dyskusja o imię

ostatecznie ja trochę ustąpiłam i pozwoliłam tatusiowi wybrać imie, oczywiście tez musiałam zaakceptować, ale byłam bardziej przychylna, jeśli by tak nie było do tej pory była by tylko Malutka Hahaha. Chyba na tej końcówce nam te dzieciaczki tak popalić dają... swoją droga widzę sami chłopcy póki co tylko u mnie mała złośnica będzie

z tym snem u mnie tez tak jest, ale ogólnie wcześniej w nocy spała ładnie - miała swoje wariacje Ok 20-21, a potem spała aż do 6 rano, czyli tak jak ja wstaje. Teraz w nocy co chwile się wypycha i wierci.
Jak ja się cieszę, ze to tylko 12 dni pozostało. A może i mniej
Dzisiaj robiłam szarlotkę namówiona wczoraj wieczorem przez męża i starsza córę

nieskromnie twierdze, ze wyjątkowo dobra mi wyszła (choć mój mąż twierdzi, ze nikt ogólnie nie robi lepszej szarlotki niż ja - oczywiście wiadomo, ze po takim czymś im ta szarlotkę upieke

). Nie mogłam się powstrzymać i już na ciepło kawałek spałaszowałam, a od razu mówię nie jadam słodkiego od dziecka - po prostu nie lubię zbytnio
Sent from my iPhone using Forum BabyBoom