@Kaśka 1983 super, że KTG się udało

Toruń może nie jest wielki, ale piękny!
@Agnik3 ja zrobiłam wczoraj murzynka. Mówię do męża, że murzynek, bo on nie lubi, a wyjeżdża w delegację. Rano wstaję, a połowy już nie ma, bo wziął sobie na drogę

A niby nie lubi hehe

My z córką utknęłyśmy w domu. Jest przeziębiona i ma już gardło czerwone. A smog cały czas na zewnątrz, więc nie wychodzimy. Jakby przez nos mogła cały spacer oddychać, to byśmy wyszły. Bo w nosie to powietrze jakoś się filtruje. Ale że katar męczy i buzia otwarta, to nie chcę, żeby jeszcze smogu się nałykała. W zeszłym roku, prawdopodobnie właśnie przez smog, miała zapalenie oskrzeli. W tym roku jestem ostrożniejsza

A moja psotnica też szaleje! Wczoraj znalazłam w pralce, w miejscu na proszek, kawałek mandarynki. A coś mi się wydawało, że nie bardzo jej smakuje

Dziś wrzuciła swoją pełną pieluszkę zamiast do śmietnika (lubi wynosić do śmietnika, bo się czuje dorosła

), to do kibelka... I musiałam wyciągać

I jeszcze pijąc herbatę prawie się nie udławiłam, bo ktoś mi tam wrzucił kawałek chlebka

Wesoło mamy