Wydaje mi się, że jest to zabawka jak każda inna. Sama, będąc dzieckiem bawiłam się takimi lalkami. Nie zwracałam uwagi na to, że chce być jak Barbi, była to lalka. Moja ciocia była krawcową i gdy ją odwiedzałam to często razem z nią szyłam ubranka itd więc wspominam to jako bardzo kreatywną zabawę