Wczoraj miałam wizytę, siedziałam godzinę (pół sama i pół z mężem) 😮 USG już przez brzuch, mąż pierwszy raz widział dziecko na żywo i banan nie schodził mu z ust 😊 Wszystko już ładnie widać, maleństwo ma 4,3 cm, ssało rączkę i strasznie kopało, musieliśmy czekać aż się uspokoi żeby wszystko...