U nas cos w stym (chyba stylu) to są prażonki:) od nas to pochodzi, zeliwny gar na ognisko i w środku ziemniaczki, cebulka, marchewka, burak, kielbaska i boczek i to wszystko przykryte liśćmi kapusty i zakręcone dość szczelnie i to sie dusi ;) prazonki i duszaki takie nazwy funkcjonują...