reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
Ja tez robiłam czekam na wyniki właśnie i trochę zaczynam się bać po wiadomościach dziewczyn...
Ja tez robiłam, w tamtym tygodniu w poniedziałek. Lekarz powiedział że wyniki za tydzień. Jeśli coś będzie nie tak to będzie dzwonil a jak wszystko ok to nie. No i jest środa i nie dzwonił wiec mam nadzieję że wszystko ok :)
 
Ja właśnie dzisiaj dostałam wyniki pappy, ryzyko trisomi 21 trochę mi się zwiększyło ale nadal jest ponad 1:2000 wiec nie panikuje a reszta mocno spadła
To super wyniki :) ja robiłam 28 maja ale dziś dzwoniłam i powiedzieli mi rejestracji ze do 2 tyg się czeka wiec maja czas do piątku 😂 maja niby dzwonic i mówić czy wysłać na emaila jak są okej a jak maja wahania no to umawiają wizytę. Wiec cóż muszę cierpliwie czekać.
 
To super wyniki :) ja robiłam 28 maja ale dziś dzwoniłam i powiedzieli mi rejestracji ze do 2 tyg się czeka wiec maja czas do piątku 😂 maja niby dzwonic i mówić czy wysłać na emaila jak są okej a jak maja wahania no to umawiają wizytę. Wiec cóż muszę cierpliwie czekać.
Ojej to bardzo długo... ja miałam pobierana krew w ten poniedziałek i wynik po 2 dniach był
 
Dziś zaczęłam 15 tydzień, jestem od wczoraj w szpitalu bo od kilku dni nic nie mogę jeść dostaję kroplowki póki co , i wymiotuje dalej . Dziecko przybiera i rośnie także tam wszystko ok. Jak będzie źle będę do końca ciąży w szpitalu .... masakra. nie mam tu tv, ani Internetu także całymi dniami śpię.
Dobrze, że pomimo tego, że Ty sie źle czujesz i chudniesz to dziecko ma się dobrze i rośnie. Moze i lepiej, że trafiłaś do szpitala bo jesteś pod okiem fachowców. Obyś szybko doszła do siebie i wróciła do domku do dzieci i męża ✊💪
 
Ja Wam powiem, że chyba nie decyduje się na te PAPPA, to są tylko jakieś statystyki...
Rozmawiałam z dziewczynami ode mnie, żadna ich nie robiła, jeśli lekarz na tych genetycznych mówił że wszystko ok.

Czy któraś z Was też się nie decyduje ?
No ja... Planuje zrobić USG chyba, że lekarz będzie miał jakieś wątpliwości
 
reklama
A w ogóle zaciekawiła mnie jedna rzecz i odezwalam się do koleżanki, która urodziła dziecko z ZD. Wiecie, że jej w prenatnych wszystko wyszło dobrze? Małe ryzyko...? I do końca ciąży wierzyła, że urodzi zdrowe dziecko? Mówi, że dopiero po porodzie go obejrzeli i powiedzieli, że ma ZD...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry