a palacz przepala ogromne pieniądze, naraża wlasna rodzinę na masę chorób, bez fajki zachowuje się jak alkoholik na głodzie i w wieku lat 40 (często już po 20 latach palenia) zaczyna chorować przewlekłe co dodatkowo obciąża rodzinę. Żona palacza ma tak samo duże ryzyko rozwoju raka płuca jak on...