Cześć Dziewczyny :-)
Moja historia jest taka, że w sierpniu poroniłam, będąc w szóstym tygodniu, na wakacjach za granicą. W dniu urodzin dowiedziałam się że jestem w ciąży, szalejąc z radości, a półtora tygodnia później zawitałam we włoskim szpitalu z ostrym krwawieniem. Płacz, niezrozumienie...