Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Cześć dziewczyny 😊
Chciałabym do Was dołączyć. Przeczytałam cały wątek 😉
OM miałam 30.04. Jestem w 7tc+2d.
W 6tc+5d bylam na USG. Widziałam już zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
Kochana płacz i nerwy w niczym nie pomagają, już je przerobiłam. Oczywiście jeśli przychodzi @, pojawia się smutek ale wiem, że robię wszystko co w mojej mocy żeby mieć dziecko. Wiem, jak nam wszystkim jest ciężko, ale na pewne rzeczy nie mamy wpływu i tyle. Ja w tym roku kończę 30 lat. Wokół...
U mnie 2 lata, w tym pół roku antykoncepcji na wyciszenie jajników 😊
Od kwietnia tego roku ponowne starania. Pierwszy cykl po odstawieniu anty bezowocny. Od maja pierwszy cykl z CLO. Pęcherzyk urósł i sam pękł 😊
Czekam na efekty. Nie nastawiam się. Jak się nie uda są kolejne cykle 😊 W końcu...
Cześć dziewczyny 😊
Dzisiaj byłam na monitoringu. Pęcherzyk jest wielkości 21.5 mm, endo 7.8. Trochę podrosło. W weekend działamy ❤️
Może coś z tego będzie 😁
Kochana jesteś silniejsza niż Ci się wydaje. Skoro po takim czasie jesteś tutaj, to znaczy, że walczysz i się nie poddajesz. Czas płynie ale w Tobie dalej jest ta iskierka. Kiedy nadejdzie odpowiedni czas, staniesz się najszczęśliwszą osobą na świecie- przyszłą mamą. Zaczniesz planować i...
Trzymaj się. Nowy cykl, nowe szanse. Musimy mieć nadzieję, że kiedyś się uda. Co miesiąc rozpala się iskierka, że tym razem może się uda i kiedyś na pewno się uda. Trzeba w to wierzyć. Zawsze myślałam, że jestem silna, nawet kiedy wszystko się waliło, budziłam się rano z nowymi siłami. Zawsze...
Cześć dziewczyny 😊
Byłam dziś na monitoringu. To mój 13 dc. Okazuje się, że na prawym jajniku mam pęcherzyk 16 mm, endometrium szer. 7,17 mm. Mam nadzieję, że podrośnie i pęknie 😊
Wiem co czujesz, to frustrujące, ale nie wiadomo co się dzieje w Twoim organizmie. Dużo smutków kosztują nas starania o dzidziusia, ale kiedyś jeszcze będziemy szczęśliwymi mamami. Jesteśmy silne i musimy walczyć o własne szczęście. Dasz radę 😉
P. S. Może to krwawienie, to nic złego. Wszystko...