Rozumiem, u nas również zdarza się, że np 3-4 latki placza tak że aż się zachodzą, 5 latki również, chyba to też kwestia charakteru. Szczerze martwiłam się o mojego synka bo jak szedl mial jednaj 2l i 9m, bałam się jak sobie poradzi z wołaniem siku i wogole, że jest tak do mnie przywiązany, że...