Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
koszt to ok 2000, ale myślę że warto. Niepotrzebnie wogóle wydałaś kase na nifty.. przy takim ryzyku robi się amniopunkcjie.. no ale trudno, amnio da ci ostateczny wynik
jeżeli patrzy się na to ryzyko tak jak z prenatalnych to 1:20 masz spore szanse na zdrowe dziecko. Skoro ja miałam ryzyko 1:9 i lekarz wyliczył to jakoś procentowo że mam 89% szans na zdrowe dziecko, to ty masz spoooro więcej. Polecam zrobić amniounkcje z mikromacierzami, do tygodnia czekania
ucięło mi poprzednią wiadomość.. w pierwszą dobę czułam taki dyskomfort, jakby lekkie rozpieranie w brzuchu. Cały dzień praktycznie przeleżałam. Na drugi dzień to wogóle nie czułam żebym miała cokolwiek robione. Jedynie staram się nie dźwigać i nie przemęczać, choć już pare razy musiałam...
najnowsze badania mówią że to 0,11% ryzyka powikłań, a nie jak ogólnodostępne stare obliczenia 1% ryzyka. To moja druga amniounkcja. W pierwszą dobę czułam jakby dyskomfort. Ale później już ok
USG prawidłowe. Pappa i wiek tak zawyżyło. Ja 1:9.. ostatnio przeczytałam post dziewczyny na fb z ryzykiem 1:4 i dziecko zdrowe i odtąd taka nadzieja się pojawiła.
Graruluje prawidłowego wyniku ❤️
mowili że jest cień cienia nadziei że będzie już dzisiaj.. od rana chodzę nakręcona. Chyba w życiu 3 dni nie trwało tak długo.. do poniedziałku czy wtorku to jajo zniosę.. choć mam małe szanse i z jednej strony oczekuje najgorszego..ale gdzieś tam nadzieja jest
Witam ponownie na tym wątku. Ponownie bo pisałam tu jakieś 2 lata temu gdy ryzyko zd było 1:44 amniopunkcja wykluczyła wady. Po raz kolejny zmierzam się z tym tematem ale teraz jestem przerażona i mało we mnie nadziei że będzie dobrze. Tym razem ryzyko 1:9 przewinelam kilka stron do tyłu i nie...
myślę że te pękające blizny po CC to kolejna opowiastka naszych babć i "stara niedouczona szkoła", dlatego wielu lekarzy z automatu proponuje kolejną cesarkę po wcześniejszym cc. Obecnie dobry lekarz po kontroli blizny kibicuje psn
przetrzymali bo mimo wszystko psn jest najlepszy dla dziecka, widocznie nie było pilnych wskazań dla niego do nagłej CC. U mnie po tych 18h mimo silnych prawie ciągłych skurczy brak rozwarcia 🤷🏻♀️ ja poki co nastawiam się na psn ale zobaczę jak to będzie na końcówce ciąży. Jeżeli szyjka będzie...
często lekarze robią już z rozpędu gdy jest to kolejna. Są też różne wskazania medyczne jak oczy czy kręgosłup. W niektórych miejscach można też zapłacić i ma się na żądanie. Ja osobiście bardzo źle wspominam cesarkę, zwłaszcza że przed wymęczyło mnie 18h, szczerze to wolałabym już urodzić...
wątpię czy ma to jakieś znaczenie, ale pewności nie mam. Skoro przed porodem nasze kości biodrowe potrafią się rozejść to myślę że taka szyjka to pikuś. Chyba że też nie będzie chciała ruszyć tak jak moja ostatnio 🤷🏻♀️ ale jak mówię to chyba nie reguła bo pierwsza córkę urodziłam naturalnie...
no teraz to bardzo dobrze że jest długa i zamknięta, jakby było inaczej to by było groźnie. Przed porodem szyjka się skraca i otwiera. Ale nie u mnie ostatnio.. choć pierwszą córkę urodziłam sn. I teraz chyba też będę próbować sn. Cesarka to zuo
w czerwcu u mnie będzie niecałe 2 lata po CC. Lekarz ostatnio sprawdził bliznę i mówi że jak chce to mogę próbować sn. Tylko możliwe że będzie powtórka z rozrywki, tzw. żelazna szyjka. Masowanie, jakieś czopki, oksytocyna..-nic nie pomogło. 18h bóli do rozwarcia na 1 palec 😂
Wogóle od rana tak wymiotuje że nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. mam nadzieje że moje maleństwo zaraz zaśnie ma małą drzemkę bo sama mam ochotę
no właśnie dzisiaj mi wpadło w ręce badanie z poprzedniej ciąży gdzie glukozę miałam 95 i lekarz3z tym nic nie zrobił. Tzn miałam krzywą robioną ale w normalnym terminie