U nas z imionami łatwo nie będzie, bo mi dla chłopca się podobają Adaś, Tomek, ale to też nie tak na 100%, z kolei mąż powiedział że nigdy na te imiona się nie zgodzi, wiec musimy jakieś inne wybrać. A dla dziewczynki mi się podoba Helenka, Emilka, a mąż ostatnio mówi że Joanna, także ciężki...