Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Od czasu owulacji i starań "czuję" podbrzusze, mam wzdęty brzuch, plus mam dużo śluzu takiego jak płodny tylko w kolorze mlecznym. Jutro robię test i wiem, że może być za wcześnie bo to będzie 10 dzień po owulacji, ale a nuż coś będzie :-) A Ty jakie masz objawy?
Ja właśnie mam tak 98% pewności, że się udało, ale test chyba dopiero w niedzielę zrobię. Trochę mnie uspokoilyscie tym że miałyście podobnie bo zwykle czytałam, że to niemożliwe żeby tak wcześnie wyczuć ciążę. :-)
Też mi się wydaje, że objawami nie ma co się sugerować. Wielokrotnie słyszałam, że ktoś miał zupełnie inne objawy w drugiej ciąży, a urodziło się dziecko tej samej płci, odwrotnie tak samo. Tak samo z przeczuciem, chociaż ku temu bardziej bym się skłaniała, ale tak jak piszesz można pomylić...
Rozumiem, wydaje mi się, że to nadzieja połączona z obawą przed rozczarowaniem. Też czasem tak mam, a jeszcze nie mam pewności czy jestem w ciąży. Będę testować za kilka dni, ale czuję że będzie pozytyw.
Bebaby serdeczne gratulacje! Super, że się udało 😊 Czy powiedzieliście już komuś o ciąży?
Byłam na forum przez chwilę, miałam teraz przerwę i wracam bo w tym cyklu zamierzamy się starać 😀 Jestem zestresowana tym że to już, że może za chwilę będę w ciąży, a z drugiej strony nie mogę się już...
Ha zazdroszczę 😉 u mnie nawet ze stałą obserwacją ciężko mi wychwycić owu. Ja mam jakieś z allegro więc chyba spróbuje tych, o których piszesz. Też mam problem z mierzeniem temperatury bo córka jeszcze budzi się w nocy i często mam zaburzony pomiar ale mierze ze względu na npr.
Suplementy już biorę i daje mężowi, co dzień banan, często słone przekąski, a co do samych starań to planuje 2-3 razy w owu. Moge mieć tylko problem z jej wyznaczeniem 🤣 śledziłam ten cykl paskami i mi nie ściemniały. Jakiej firmy pasków używasz? :-)
Myślę, że ma to sens. Bo gdy tak sobie myślę o dr Schettlesie to kurcze nie wiem dlaczego gdy zobaczył że jedne plemniki są większe i wolniejsze, a drugie mniejsze i szybsze to stwierdził że te szybsze to męskie, a wolniejsze to żeńskie??? Może jednak było tam coś więcej, jakieś jeszcze podstawy...
Rozumiem, że starasz się o synka? Ja mam córkę i chciałabym teraz postarać się o synka. Czy stosujesz jakieś metody sprzyjające chłopcom? Czy któraś z Was stara się jeszcze o synka i mogłaby podzielic się czy robi coś szczególnego w tym kierunku? :-)
W skrócie chodzi o to, że nie Schettles się pomylił i nie ma różnicy w szybkości czy długości życia pomiędzy plemnikami X i Y i w konsekwencji współżycie w konkretnym momencie cyklu nie sprzyja poczęciu dziecka o określonej płci. Poza tym większe szanse w ogóle na ciąże ma się przy współżyciu...