Też od kilku dni łapię się na tym, że odczuwam jakbym rozpoczęła swoje nowe życie. Myślałam, że tylko ja się tak wczuwam i wkręcam, ale cieszę się, że jest nas więcej :D Dzisiaj idę do kolejnego ginekologa, właściwie swojego starego, żeby w końcu podjąć ostateczną decyzję kto ma mi prowadzić...