reklama

Grudniowe mamy 2021

reklama
Hej witamy i gratulacje! ❤️
Jak się czujesz na ten czas?
Nie dziękuję! 😘 😉
Czuję się bardzo dobrze, pobolewają mnie piersi, raz mocniej, raz słabiej i wtedy trochę się nad tym zastanawiam ale wiem, że tak może być. Mąż się ze mnie śmieje gdy narzekam, że nie bolą 😅 Częściej chodzę do toalety i może węch mam bardziej wyczulony. Czasami też pobolewa mnie w krzyżu 🤔 Ogólnie jest dobrze, jestem ciekawa co czeka mnie dalej 😁
 
Nie dziękuję! 😘 😉
Czuję się bardzo dobrze, pobolewają mnie piersi, raz mocniej, raz słabiej i wtedy trochę się nad tym zastanawiam ale wiem, że tak może być. Mąż się ze mnie śmieje gdy narzekam, że nie bolą 😅 Częściej chodzę do toalety i może węch mam bardziej wyczulony. Czasami też pobolewa mnie w krzyżu 🤔 Ogólnie jest dobrze, jestem ciekawa co czeka mnie dalej 😁
Hehe dobre nastawienie jest najważniejsze 😁
Mi w 1 ciąży starsznie śmierdziała szafka na naczynia umyte w kuchni... Do tego stopnia, że jak mialam myc naczynia i dawac je na suszarkę to mnie strasznie mdlilo 😂 mąż musiał przejąc obowiązek mycia naczyń na jakis czas 😁😂
 
Dzień dobry wszystkim!
Chętnie do Was dołączę, chociaż na razie trochę z obawą. To moja trzecia ciąża, dwie pierwsze poroniłam. Mam stwierdzoną trombofilię wrodzoną, więc już od owulacji stosuje clexane i mam nadzieję, że tym razem się uda. Jestem już po pierwszej wizycie u mojej Pani profesor, od początku wysłała mnie na L4, więc odpoczywam w domu [emoji2]
 
Hehe dobre nastawienie jest najważniejsze 😁
Mi w 1 ciąży starsznie śmierdziała szafka na naczynia umyte w kuchni... Do tego stopnia, że jak mialam myc naczynia i dawac je na suszarkę to mnie strasznie mdlilo 😂 mąż musiał przejąc obowiązek mycia naczyń na jakis czas 😁😂
W sumie dobrze wyszło 😉😁 Mnie mdliło do tej pory tylko raz gdy zjadłam solidną kolację. Na samym początku też zrobiłam błąd i napiłam się za dużo wody przed snem, musiałam wstać do toalety o 4 nad ranem. Teraz tylko codziennie budzę się po 3, po 4 nad ranem, też tak miałyście?
 
reklama
Dzień dobry wszystkim!
Chętnie do Was dołączę, chociaż na razie trochę z obawą. To moja trzecia ciąża, dwie pierwsze poroniłam. Mam stwierdzoną trombofilię wrodzoną, więc już od owulacji stosuje clexane i mam nadzieję, że tym razem się uda. Jestem już po pierwszej wizycie u mojej Pani profesor, od początku wysłała mnie na L4, więc odpoczywam w domu [emoji2]
Hej witaj!
Trzymam kciuki, żeby było wszystko dobrze! Musi być, innego wyjścia nie ma. ❤️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry