Dzięki Wam. Troszkę mi lepiej, bo czułam się źle od rozmowy z teściową. Miałam wyrzuty sumienia, ale prawda jest taka, że oni również się nie zainteresowali czy ja wszystko mam, gdy byłam w ciąży. Teściowa też nie bardzo, coś tam przywiozła z lumpeksu i tyle. Jestem zdania, że to moja rodzina...