Hej. :)
Jestem już po zabiegu. W ogole wczoraj od 16 do 21 rodziłam wszelkie tkanki ciążowe, zaklinowały się w szyjce, czułam to palcem, ale nie chciały wyjść, mialam takie skurcze, że myslalam, że padnę, w końcu, jakimś cudem, udało mi się to wypchnąć, dzis byłam w szpitalu, sporo endometrium...