• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kwietniowe mamy 2024

reklama
Tak,
wazne ze ruszyło samo to dużo ułatwi. Fajna masz lekarkę - reaguje na Twoje potrzeby.
Bardzo fajna. Pierwsza moja wizyta u niej była w 12 tc, w pierwszej ciazy, wpadlam do gabinetu i powiedzialam, że chce mieć cc. Minę miała, jakby zobaczyla kosmitę, i w końcu wydusiła "dobrze, zrobimy cięcie, proszę usiasc". 🙈🤣
Poki co nic się więcej nie rozwija, ale to może być kwestia paru minut, jak nagle poleci. Jeszcze 2 dni i tak czy inaczej będzie po wszystkim. :)
 
Tak,

Bardzo fajna. Pierwsza moja wizyta u niej była w 12 tc, w pierwszej ciazy, wpadlam do gabinetu i powiedzialam, że chce mieć cc. Minę miała, jakby zobaczyla kosmitę, i w końcu wydusiła "dobrze, zrobimy cięcie, proszę usiasc". 🙈🤣
Poki co nic się więcej nie rozwija, ale to może być kwestia paru minut, jak nagle poleci. Jeszcze 2 dni i tak czy inaczej będzie po wszystkim. :)
I tacy lekarze powinni dostać nagrode za to ze rozumieją kobiety. Dobrze że nią trafiłaś
Moja gin z kolei wytrzymuje wszystkie smsy, ataki paniki, analizy wymiarów wszystkiego które jej wysyłam albo męczę na rozmowach. Mega się przyjaźnimy ale i tak będę jej płacić chyba jakiś osobny abonament za to ze wytrzymuje to wszystko.
 
I tacy lekarze powinni dostać nagrode za to ze rozumieją kobiety. Dobrze że nią trafiłaś
Moja gin z kolei wytrzymuje wszystkie smsy, ataki paniki, analizy wymiarów wszystkiego które jej wysyłam albo męczę na rozmowach. Mega się przyjaźnimy ale i tak będę jej płacić chyba jakiś osobny abonament za to ze wytrzymuje to wszystko.
A to moja by mi napisała, żebym sobie darowała takie paniki, ona ogólnie jest podobna do mnie, nie uskutecznia paniki i nie lubi, jak ktoś to robi. Choc wczoraj wyslala mnie do szpitala, a pani powiedziała, że w sumie nadgorliwie nieco, bo, nawet jak trzeba podać immunoglobuline, do mam czas do wtorku na luzie. No ale kazala, to pojechałam, lepiej sprawdzić dwa razy niż potem żałować. :)
 
Pani doktor kazala jechać do szpitala, czy podać immunoglobuline, czy nie. I co słychać. No, jeszcze się nie zaczęło, ale probuje, szyjka na pół cm otwarta, czyli niby jeszcze nie tyle, co trzeba docelowo, pecherzyk z echem zarodka nadal jest. Powiedziala pani doktor, ze może samo pójdzie, i nie trzeba immunoglobuliny na tym etapie ciazy, jeśli samo się złuszczy. Tak czy inaczej przychodze we wtorek na zabieg, aby może się udalo pozbyć polipow I dobrze oczyścić macice. Wzielam na noc ketonal (nigdy nie biorę lekow, a po paracetamolu i ibupromie boli mnie żołądek, więc wzielam, bo boli bardzo mocno, a chce się wyspać).
Nie polecam ketonali ze względu na tą osłonke, ona właśnie bardzo siada na żołądku i niszczy inne organy.Jest bardzo toksyczna dla organizmu.
 
reklama
Jak wam mija niedziela? U mnie trochę rozciągania odczuwalnego dziś więcej. Ale to chyba dobrze ;)
U mnie rano trochę mdłości, ale tym razem bez 🤮... Na 9 poszłam za mamę do pracy, po 13 wróciłam, wstawiłam pranie, szybki obiad i zaległam na łóżku 😁 Zaraz pranie powieszę i pójdziemy na kawę do rodziców, przywieźli jakieś dobre ciasta z imprezy 😁
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry