zmiana pogody znowu to problemy ze spaniem. Teraz potrzebujemy snu i takie akcje najmniej potrzebne , ale nic nie zrobimy. Młody co chwile mi wstawał w nocy, sporo pił . Teraz też marudzi że czoło go boli.
W przedszkolu był ostatni raz tydzień temu , więc z niego raczej nic nie przywlókł. A co...