To możliwe, bo mój okres się spóźnił dość mocno za pierwszym razem, ale robiłam wtedy betę i była 2,8. Później dostałam jakiegoś pseudo okresu, nawet bardziej to było plamienie niż okres. Więc od tego „pseudo” liczyłam od nowa w kalendarzyku. To jak mówisz, że to mało prawdopodobne, to tym...