reklama

Marcowe mamy 2026

reklama
Po prostu było 1,2, a robiłam 6 czerwca.

To według mnie pasuje w sensie
Miałaś 28 maja plus minus owulacje (chociaż jak lekarz potwierdził to pewnie z 1-2 dni wcześniej), tego 6 czerwca pewnie byłaś jakies 8dpo i beta startowała (stad wynik poniżej 5 ale bez znaku mniejszości)

I pewnie termin jest jeszcze lutowy a to 6-7tc
Ja bym szła na USG na cito.
 
To według mnie pasuje w sensie
Miałaś 28 maja plus minus owulacje (chociaż jak lekarz potwierdził to pewnie z 1-2 dni wcześniej), tego 6 czerwca pewnie byłaś jakies 8dpo i beta startowała (stad wynik poniżej 5 ale bez znaku mniejszości)

I pewnie termin jest jeszcze lutowy a to 6-7tc
Ja bym szła na USG na cito.
Idę jutro, a do tego czasu, to chyba oszaleje 😂
 
Cześć dziewczyny, i ja się dopisuje do marcowych mamusiek, mam nadzieję, że się uda wytrwać. :) jestem po procedurze in vitro 21 czerwca miałam transfer zarodka i dziś wychodzi 5 tydzień 1 dzień. Beta niska bo 131 (wynik z wczoraj), robiłam betę w piątek i była 44 więc przyrasta w miarę dobrze :) umówiłam się na poniedziałek na wizytę, zobaczymy co tam lekarz wypatrzy ;) to będzie moje drugie dziecko mam 4 latkę w domu. Powiem Wam, że mimo, że się staraliśmy o 2 dziecko i jest to przemyślana i świadoma decyzja to po pozytywnym wyniku trochę się martwię jak to będzie z dwójką :)
 
Biorę progesterone besins, zostało mi na jakieś 8 dni i próbuję się bez skutku dodzwonić do gyncentrum, bo tam się leczyłam i od wczoraj nie odbierają. Interista na czacie luxmed mi napisał, ze mi tego nie przepisze, mimo ze dałam jej screena recepty z ikp bo musi mieć zalecenia, a terminów do gina na luxmed nie ma takich szybkich. To dopiero początek a same problemy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry