Renata ło mat6ko co Ty przeszłąs!!!Współczuje:(
Inka
moim zdaniem jezeli on nie chce byc przy porodzie to nie ma co namawiac ,moze boi sie krwi albo ze nabierze niecheci do ciebie po porodzie wiec na siłe nie ma co go brac,wez przyjacióke siostre mame jezeli potrzebowac bedziesz wsparcia ;)