wronka
czerwiec05`, kwiecień2010
Dziewczyny fakt, cena powala. Mnie też powaliła na kolana i na pokaz poszłam z nastawieniem "obejrzeć mogę ale nic nie kupuje". Po prezentacji jak zobaczyłam ile to cudo potrafi i jakie dobre rzeczy robi thermomix był już mój. Naprawde duża oszczędność czasu i aż się gotować chce. Mój mąż szczęśliwy bo w końcu miał obiad codziennie hehehe i nawet piec zaczęłam bo wszystkie ciasta wychodzą, a nawet torty dzieciakom na urodziny sama robie:-)No jakieś słoneczko dzisiaj, nawet aż tak zimno nie jest. Mimo wszystko i tak wolę lato...ech
Nawet raty mnie nie interesują bo mogłabym je na inny cel przeznaczyć jakby kasa była ;-) Aktualnie jestem na etapie szukania pracy a nie wydawania :-(
już czekam aby czapeczkę na łepetynę wsadzić bo uwielbiam 
