Jejku, Dziewczyny jak nas tu dużo :(
daaa u mnie też nie wiadomo, co było przyczyną poronienia, mogło być wszystko i nic, pewnie tego się nigdy już nie dowiem. Badania, które zrobiłam nic nie wykazały.
Konsultowałam się u 2 rożnych ginekologów, plus w szpitalu męczyłam każdego na obchodzie. Co...