reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: agrafkaa
  • Treść: Tematy, Wpisy
  • Sortuj według data
  1. A

    Olsztyńskie mamy.

    Wesołych świąt!
  2. A

    Olsztyńskie mamy.

    Dzięki dziewczyny za pocieszenie. Dr Waśniewskiego wybrałam ze względu na dłuugie leczenie, jakie u niego przeszłam, owocne jak zresztą widać :). Do tej pory dzięki niemu miałam o dobre pół roku szybszą laparoskopię, od ręki inne zabiegi, więc mam nadzieję, że ma jakiś wpływ na to, co się będzie...
  3. A

    Olsztyńskie mamy.

    Jeszcze póki co tym się nie martwię. Do tej pory mój lekarz zawsze znajdował dla mnie miejsce i to dość szybko, to mam nadzieję, że i tym razem tak będzie. I czy ja dobrze rozumiem, że jeśli ma się swoją położną, to ona pojedzie z Tobą niezależnie do jakiego szpitala? W sumie jest jeszcze trochę...
  4. A

    Olsztyńskie mamy.

    Ja sobie wyobrażam jak mnie odsyłają do domu, który jest oddalony o 100 km. Nie straszcie.
  5. A

    Olsztyńskie mamy.

    To mnie uspokoiłyście. Nie znam tam nikogo. Co prawda leżałam 2 razy po hsg i laparoskopii, i faktycznie pielęgniarki na ginekologii są naprawdę fajne. Czy na porodówce są lekarze z oddziału ginekologicznego? Bo ja nawet nie bardzo wiem, gdzie ta porodówka jest. Z tego co czytam i słyszę wśród...
  6. A

    Olsztyńskie mamy.

    Melakarmelata dziękuję Ci bardzo! Z opisu też wzbudziła moje największe zaufanie.
  7. A

    Olsztyńskie mamy.

    Tak się właśnie zastanawiam, czy on daje namiary na taką prywatną. Poza tym zawsze lepiej od Was mieć więcej danych.
  8. A

    Olsztyńskie mamy.

    Podobno są dwie prywatne szkoły poza miejskim, jedna na Nagórkach a jedna Reholandia czy jakoś tak. Najbardziej mi zależy na namiarach na położną, bo nigdzie nie mogę dostać :(.
  9. A

    Olsztyńskie mamy.

    Na początek się przywitam. Jestem spoza Olsztyna, ale mam lekarza, który pracuje w wojewódzkim. Termin mam na początek września, więc jeszcze sporo czasu do porodu, ale za to nikogo, kto by rodził w Olsztynie. Czytam, że jesteście zadowolone z opieki w szpitalu, to mnie trochę uspokoiło...
Wróć
Do góry