reklama

Olsztyńskie mamy.

Oj kciuki będą potrzebne co bym zapału nie straciła. Jestem po pierwszej serii i źle to nie wygląda, na razie nie myślę o dniu 13 kiedy to trzeba zrobić 350 brzuszków :)
Co do zasypiania: herbata z melisy, ciepła kąpiel ? Podobno kubek ciepłego mleka działa usypiająco. Można też tuż po karmieniu /jeśli do następnego karmienia są co najmniej 2h/ wypić lampkę wina. Wieczorny spacer albo po prostu porządnie wywietrzyć sypialnię ? Sex ? ;)
 
reklama
Niestety :( wszystkie wymienione sposoby zostały wypróbowane i NIC :(
To jest tak jakby mnie ktoś zaczarował :wściekła/y: Zasypiam dopiero wówczas jak nakarmię Dziubka. Szok!

crazy_rita a nie myślałaś o tym aby chodzić na jakiś fitness albo na siłownię i to najlepiej z kilkoma koleżankami? Ja sama po sobie wiem, że w grupie jest większa motywacja bo zawsze któraś z koleżanek Cię przekona jak stwierdzisz "nie chce mi się dzisiaj". No i wykupiony karnet również jest dodatkową zachętą, no bo szkoda nie iść na zajęcia jak się za nie już zapłaciło.
Jak ćwiczyłam w domu to po jakimś czasie znudziło mi się i wymyślałam sobie milion zajęć do zrobienia natychmiast aby tylko nie ćwiczyć. Sama siebie oszukiwałam :)))
No chyba, że Ty jesteś bardziej solidna niż ja :)
 
Nabuu, u mnie jest kicha z czasem żeby chodzić na zorganizowany aerobik. Rano mam czas, ale nie mam nikogo kto zostałby z dziećmi. Popołudniu M jest w domu, ale wtedy albo idę na zakupy albo pracuję. Czekam na pierwsze efekty bo ja z tych co to uwierzą jak zobaczą :)
 
nabuu łączę się w bólu bezsenności:/ mi tez nic nie pomaga.. rano wstaje wydaje mi się że wyspana jestem a o 15 kryzys i mogłabym na stojąco zasnąć, ale nie mogę. Małego nakarmie On grzecznie zasypia a ja leżę jak głupia.. a jak już uda mi się zasnąc to młody budzi się na karmienie i tak całą noc.
 
crazy_rita, no to powodzenia życzę i zdawaj relację z tego jak Ci tam schodzi tłuszczyk i pojawia się kaloryferek ;))
U mnie niby zeszło kilka kilo ale jak patrzę na swoje uda i dupsko to wqrwiam się strasznie ... ech, dlaczego pozwalałam sobie na wszystko??? Głupia :angry:
Czy ktoś się pozbył cellulitu w 2 miesiące? W czerwcu mam ważną imprezę i chciałabym założyć jakąś ekstra kieckę a nie kombinezon zapożyczony z NASA ...


Justi83, skutecznie szukam jakiegoś "leku". Jak znajdę to się podzielę ;-)
A tak w ogóle to ja chyba za dużo myślę jak leżę w tym łóżku i za bardzo chcę zasnąć, pewnie dlatego mi to nie wychodzi :-(
 
Na cellulit to jedynie masaż limfatyczny pomaga w 1,5 miesiąca zobaczysz mega różnicę, wypróbowane na właśnej skórze niestety kosztowne, ale warto seria 2x w tygodniu minimum 10 razy :). Ja chodzę do Kopernika do Uli cudowne łapki :). Dieta w tym czasie i ćwiczenia na pewno też nie zaszkodzą :)

Na bezsenność może szklanka ciepłego mleka przed snem i może nie mysl że chcesz zasnąc tylko odpal sobie jakis lekko nudnawy film i staraj się go obejrzeć mnie muli to zawsze :) :)

Ja dziś robię sesyjkę ciążową :) hmmm czasem tęsknię za brzuszkiem :)
 
Na bezsenność może szklanka ciepłego mleka przed snem i może nie mysl że chcesz zasnąc tylko odpal sobie jakis lekko nudnawy film i staraj się go obejrzeć mnie muli to zawsze :) :)

Ja dziś robię sesyjkę ciążową :) hmmm czasem tęsknię za brzuszkiem :)

Z szanownym małżonkiem oglądamy sobie czasami w łóżku filmy dokumentalne, np. o II wojnie światowej (taaaaaaaa, wiem, romantyczne ...) i nawet jak po raz tysięczny słucham o Hitlerze lub Geringu to i tak mnie sen nie bierze :) I staram się nie myśleć, że chcę zasnąć i kurcze wówczas zaczynam myśleć żeby nie myśleć i koło się zamyka:))) Hehe ...
A najgorzej mnie wkurza gdy widzę jak mój M tylko przykłada głowę do poduszki i już go nie ma.
Nic to, ten okres wkrótce minie, mam nadzieję...

Melakarmelata, jesteś fotografem z zamiłowania czy z zawodu? :)

Za brzuszkiem ja też tęsknię. Fajnie było sobie wówczas wyobrażać jaki jest ten człowieczek w środku :) A ten człowieczek teraz budzi cały blok wesołym krzykiem o 5 rano ...:/
 
nabuu - u mnie na bezsenność najlepsza jest Julka - wiem, że to zabrzmi dziwnie, ale poczekaj aż mały zacznie dokazywać. Ja teraz zasypiam bez problemów, ale po wieczorze z Julką jestem tak wykończona (biegające dziecko - wykańcza)
 
Echhh to już nie wiem co na tą bezsenność :), mi na szczęście nie dokucza, podejrzewam, że wchodzisz w taka fazę, że już jesteś tak zmęczona, że spac nie możesz ... buuuu ...

Fotografem nie jestem, ale lubię pstrykać i pstrykam dużo :), a teraz uczę się jeszcze PS troszkę mnie to wkręciło :) :) tu moje fotki Fotoblog melakarmelata.flog.pl.

W brzuchu jak maluchy siedziały to było takie słodkie jak budziło cię kopanie, a teraz otwieram jedno oko i myślę sobie Misiek jeszcze 15 minut daj żyć ... u nas tak 6.30 pobudka ostatnio :)
 
reklama
Na początek się przywitam.
Jestem spoza Olsztyna, ale mam lekarza, który pracuje w wojewódzkim. Termin mam na początek września, więc jeszcze sporo czasu do porodu, ale za to nikogo, kto by rodził w Olsztynie.
Czytam, że jesteście zadowolone z opieki w szpitalu, to mnie trochę uspokoiło. Chciałabym zamówić taką położną do opieki, czy poda mi ktoś jakieś namiary? Ile wcześniej muszę to zrobić?
i czy polecacie jakąś konkretną szkołę rodzenia? chciałabym się zapisać do Olsztyna, ale nie wiem, do której.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry