Witam,
wszystko zaczęło się w niedzielę, kiedy z Magdą udaliśmy się na kolejną kontrolę do szpitala w Wejherowie, święcie przekonani, że pomimo przeterminowania, znowu nas odeślą.
O godz. 14 lekarka zadecydowała, że Magda powinna jednak zostać. Wróciłem do domu po rzeczy i około 19 byłem...