Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
u nas activ baby sprawdziło się rewelacyjnie, nawet przy największych kupach. z dadą bywa różnie, zdarza się, że przecieka, ale ogólnie mały zużył już prawie 2 opakowania 3 i jest nieźle. na noc zakładam 3 z activ baby bo z przewijaniem różnie bywa :zawstydzona/y:
Eve81 Tak o ochraniacz. Bo podobno bezpieczniej, żeby dziecko nabiło sobie guza o szczebelek niż używać osłonek.
Na początku myślałam o takim ochraniaczu ale teraz zdecydowałam się tylko na śpiworek i moskitierę
znalazłam coś takiego w necie:
Co nie powinno znaleźć się w łóżeczku niemowlęcia...
Betunka ślicznie wszystko wygląda :-) u mnie narazie po przeprowdzce nadal wszystko w rozsypce :zawstydzona/y:
Mam pytanie: czy będziecie używały tych osłonek na łóżeczka? bo ja chyba zdecyduję się na moskitierę (robactwa mam wokól domu miliardy) ale obawiam się o osłonki bo podobno nie są...
Dołączam się do nienadążających i gratulujących wszystkim mamusiom...
Gratulacje Kasiadom, Isis, AneczkaW, Natkusia, Jelsa, Anna25, Martulka, Lilula, Animatki, Twilight, JH, Mela, Babelek, Ania - dużo zdrówka dla wszystkich waszych maluszków
Dziewczyny chyba powolutku wszystkie zaczynamy czuć to samo. Mój mąż jest nauczycielem i teoretycznie od dziś ma luz, ale przeprowadziliśmy się do nowego domu, w którego budowie bardzo pomagali jego rodzice i teraz oczekują, że on pomoże im - a mieszkają na wsi i robota jest zawsze. i teraz...
witajcie po (nie wiem jak długiej) nieobecności
Wczoraj byłam na KTG i pielęgniarka powiedziałami, że wynik Hbs i WR muszę mieć albo w karcie ciąży albo ksera z wynikami - zwróciła na to uwagę, bo od grudnia (kiedy miałam je robione) położna do dziś nie wpisała je w kartę.
Posiew pobierali mi...
mówisz justa studnia bez dna i chyba masz rację :-) my dziś jednilśmy pierożki od mamusi i podsmażyła sobie 5 jak zwykle i czuję, że coś mało :-( a chyba nie tylko mnie smakowały, bo Olafek zrobił się jakiś aktywny :-)
ja rozypuję się od wczoraj :-) bóle piersi i kręgosłupa prawie bez przerwy :-( nawet spać nie mogłam, ale to wina mojego męża. Leżałam sobie wieczorem u rodziców w domu i mały sobie szalał :-) a mój mąż: jedziemy do domu. To wstałam i pojechaliśmy i wtedy zaczął mnie boleć kręgozłup - pewnie...
mój pewnie też dobija się o obiad :-) Ponieważ jutro będą gołąbki (mama obiecała) to dziś mniej zdrowo i fryteczki :-) niby smaki to tylko zabobony ale widzę, że wasze lubią słodkości, a mój mały soczek porzeczkowy albo cytrynowo-limetkowy, no ewentualnie chałwa z ziarnem kawy :-)
nie odpuszczaj mu nadalka, chcesz wiedzieć to powinien Ci powiedzieć, łaski nie robi :-) mój na wizytach jak tornado, wszystkie pacjentki wiedzą, że jak się już zjawi to kolejka ubywa w mgnieniu oka, ale kiedy jesteś w gabinecie to odpowiada na wszystkie pytania
przyłączam się do klubu tych, którym śniły się dziewczynki i po cichu marzyły o córeczkach a ubranka kupują dla chłopców :-) Cieszę się, że chciałam poznać płeć bo się za bardzo nie nakręcałam. Ogólnie myśleliśmy, że pewnie będzie pierwszy chołopak i tak ma być :-) Wiem od 3 tygodni i już się...
Hej :-)
Mój mały zrobił się w ostatnich dniach do tego stopnia aktywny, że wczoraj tatuś wreszcie miał okazję zaobserwować, jak brzuch mi podskakuje kiedy wali tak w okolicach pępka :-) Najpierw bardzo mu się spodobało, a potem tradysyjnie włączyłła się paniczka, że to przecież żyje i niebawem...
fajne ciuszki dziewczyny :-) mnie powoli zaczyna denerwować, że dla chłopców jest jakiś mały wybór fajnych rzeczy. Jutro idę znaleźć coś ciekawego, nie niebieskiego, może się uda :-)
dziewczyny gratuluję udanych zakupów :-) ja liczyłam, że mojego męża wyciągnę jutro, tym bardziej że sam zaproponował, ale popsuł nam się samochód :-( w tej sytuacji ani na wybieranie płytek do łazienki ani na żadne inne zakupy nie ma jutro szans :-(
mnie boli kręgosłup od dwóch, trzech dni :-( wczoraj mogłam tylko leżeć :-( jak mnie nie boli kręgozłup, to mały dla odmiany uciska na pęcherz i też jest wesoło :-)
ja przez tydzień zbierałam się do zrobienia spagetti, bo miałam ochotę, ale późno wracałam do domu i nie chciało mi się już. Dziś zebrałam się w sobie, zrobiłam i mi nie smakuje :-( ciekawe czy mnie czy jest niedobre :-) poczekam, aż mąż wróci i przetestuje na nim ;-) a mogłam zrobić racuchy :-)
U mnie 98 w pasie (+34 od początku ciąży) i 64kg (+7). Waga w tym tygodniu skoczyła o 2 kg, jak w żadnym tygodniu. Od poniedziałku zauważyła, że znacznie powiększył mi się brzuch, chociaż niektórzy nadal nic nie widzą :-)
Z imieniem Nina jest o tyle dobrze, że jest za krótkie żeby je zdrabniać, wiem z doświadczenia :-) Mój ojciec mówi, że podobało mu się Nina, bo jest krótkie i mało kto coś z nim kombinuje 9chociaż za Ninuś mam ochotę zabić). Nasz Olaf miał być ewentualnie Aurelią :-)
Tydzień temu też tak miała, ale kiedy to było :-) teraz pępek zaczyna się wydostawać :-)
A wychodzi mi, że jest między naszymi maluchami równy tydzień różnicy - mój 19 i 6 dni :-)