Fajnie, że tata był z Małym. Poza tym wyraźnie napisałam, ze nie krytykuje, bo każdy inaczej podchodzi do tego, inaczej reaguje i tyle. zastanawialam sie tylko co ja bym zrobiła. A już o złej matce to w ogóle nie wspomniałam, nawet nie pomyslałam, nigdy nikomu nie powiedziałam, ze jest złą...