ja za suszarkę dziękuję. pralka nam wystarcza. choć nie ukrywam że niekiedy byłaby bardzo pomocna. ale chyba ze mnie prawdziwy centuś krakowski...
my właśnie wróciliśmy z pierwszego spaceru. po obiadku idziemy na drugi. ma być na mieście jakiś maraton, pojedziemy zobaczymy, pójdziemy do parku...