Wiesz, myślę że w szkole podstawowej w pierwszych klasach trzeba pilnować dzieci, ćwiczyć z nimi, szczególnie gdy mają problemy w nauce. Znajoma tego nie robiła i jej synek potem nie dawał sobie rady, miał duże zaległości w czytaniu, pisaniu czy liczeniu. Więc pomoc w nauce to dobra sprawa...