Basia nic sie nie bój, napewno sobie poradzisz. Ja 7 lat temu urodziłam SN syna, który ważył 4250g i miał 60cm. Bez nacięcia sie nie obeszło ale tragedii nie było:-):-) Teraz rodziłąm córeczke, 2,5 miesiąca temu i tez nie była mała 3830 i 59 cm i tez poszło gładko, ale nacięcie tez musiało byc...