• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: gosiak13
  • Sortuj według data
  1. gosiak13

    Insulinoopornosc i niedoczynność tarczycy a zajście w ciaze

    I jak, pomagają Ci te leki? Bo ich nie znam, a zawsze dobrze jest wiedzieć więcejJ Ja leczę się w Invimedzie. Na razie stabilizuję tarczycę.
  2. gosiak13

    Niepowodzenia w staraniu o maluszka.

    My staraliśmy się ponad 1,5 roku, czyli kawał czasu. Po roku poszliśmy po rozum do głowy i do Invimedu. Przyczyna okazało się leżała i po mojej stronie i mojego męża. Więc najpierw niewesoło było. Potem znów schody: jedna IUI nieudana, potem 2ga i 3cia. Nie było łatwo się z tym pogodzić, ale...
  3. gosiak13

    Staraczki 30+

    Mi się udało w wieku 32 lat, choć zaczęliśmy się starać już gdy byłam po 30tce. No i musieliśmy sobie pomóc i nie obyło się bez ICSI, lecz nie żałuję. Wcześniej mieliśmy 3 inseminacje, które niestety się nie udały, ale nie daliśmy tak łatwo za wygraną. Jest ktoś tu jeszcze w tym wątku?
  4. gosiak13

    Kariotyp - załamana

    Popieram to co piszą poprzednie forumowiczki. Koniecznie udajcie się skonsultować te wyniki u genetyka, skoro Waszym celem jest zajście w ciążę. Taki wynik kariotypu na pewno wskazuje jakiś trop co do przyczyn poronień i lepiej porozmawiać co będzie najlepszym wyjściem w takim przypadku. W...
  5. gosiak13

    Starania starszej pani :-)

    Jakiej tam od razu starszej pani;) To wszystko zależy od kondycji naszego organizmu, a konkretnie jajeczek, ich ilości i jakości. Tudzież również od jakości nasienia partnera. Choć generalnie panuje przekonanie, że im wcześniej tym lepiej, bo płodność większa. A nawet gdyby był z nią problem, to...
  6. gosiak13

    Niezbędnik staraczki :)

    Ja np. jestem po 3ech nieudanych inseminacjach, wcześniej chodzenia po ginekologach i próba dojścia dlaczego nie mogę zajśc w ciążę i mam nieregularne @ ciągle. I nic, frustracja tylko rosła, zmieniałam lekarzy. Aż w końcu trafiliśmy z mężem do Invimedu, gdzie okazało się, że przyczyna leży nie...
  7. gosiak13

    Kto po in vitro?

    Pixie_Dixie A ja właśnie czytałam, że jest zupełnie odwrotnie z tymi mrozaczkami;) Że np. aż do 80% z mrozonych komórek jajowych zostaje zapłodnionych. I bym rozważyła taką opcję na przyszłość, tak na wszelki wypadek.
  8. gosiak13

    Toxoplazmoza - wyniki badań

    Anita i co Ci powiedział lekarz? Trzymam kciuki by nie była to toxoplazmoza, bo jest raczej niepożądana dla kobiet w ciązy. No, ale ciężko wszystko przewidzieć, gdyż ciąża nie zawsze bywa zaplanowana;)
  9. gosiak13

    Kto po in vitro?

    kate_p7 Moim zdaniem warto w Twoim przypadku zrobić PGD, bo wiek powyżej 35 lat jest czynnikiem, który może zwiększyć ryzyko chorób genetycznych (nawet jeśli kariotyp macie prawidłowy). Możesz wyjaśnić Czemy PGD ma jakoby zmniejszać szanse na zajście w ciążę?
  10. gosiak13

    Kto po in vitro?

    Morelka A w jakim mieście się leczyłaś? I jaki lekarz był tym który Ci pomógł? Całe szczescie, że mimo, że to schorzenie nie jest uleczalne, to można je zaleczyć na tyle by z tym żyć, a nawet zajść w ciążę.
  11. gosiak13

    Kto po in vitro?

    U mnie zarówno po punkcji, jak i po transferze było ciężko. Piersi, podbrzusze obolałe, miednica ciężka i ogólne rozbicie. Lekarz stwierdził jednak, że to normalne po zestawie leków jak clexane, prolutex, acard no i luteina z estrofemem. A któraś z Was miała też plamienia?
  12. gosiak13

    In vitro

    Przede wszystkim się nie stresuj! Nie słuchaj także negatywnych opinii swojej rodziny, w końcu to Ciebie dotyczy ten problem, a nie ich. Ja jestem po icsi, Nie ma się czego bać, choć wiadomo, że nie za każdym razem się uda. Lecz jak nie tym razem, to za następnym. Zawsze na wszelki wypadek...
  13. gosiak13

    Kto po in vitro?

    Generalnie to gratulacje! Po takich dawkach hormonów mogą być różne objawy i nie należy panikować. Lecz gdybyś bardzo źle się czuła, czy były jakieś bardzo niepokojące objawy, to lepiej skontaktuj się z lekarzem. Macie tam koordynatora, jak w Invimedzie?
  14. gosiak13

    Kto po in vitro?

    Hej dziewczyny! Też leczę się u dr. Wickiewicz, a właściwie dopiero zaczęłam. Choć moje doświadczenia z niepłodnością to długa historia..Jestem dopiero po 1szej wizycie u niej i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Doktor wydaje się bardzo ciepłą osobą i wzbudza zaufanie i ma wieloletnie...
  15. gosiak13

    Kto po in vitro?

    Z tego co pamiętam w Invimedzie mój lekarz prowadzący mówił, że jeśliby się zabieg nie powiódł, to można przystąpić w następnym cyklu do zapłodnienia i transferu. Z tym, że nie zdecydowałam się na mrożenie komórek, choć trochę się nad tym zastanawiałam. Lecz na pewno jest to bardzo dobra opcja...
Wróć
Do góry