Moja lekarka kazała mi bardzo powoli schodzić z leku. Wydaje mi się, że aż za wolno, ale ona się trzyma stwierdzenia, że im mniejsza dawka, tym wolniej odstawiamy. Z 30 mg zeszłam na 15, później na 10, na 7,5, na 5, na 2,5, na 1,25 i teraz na 1 mg. I plan odstawiania dalej: zejść na 1, pozniej...