Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Myślałam że jak się odetnie od tematu dookoła ciążowego to będzie mi lepiej... Nawet trochę zaczynało być... A tu dziś młotem w łeb. Kolejna ciąża cały rok starań... Trzecia. Tylko dlaczego zamiast się cieszyć ja siedzę i wyję bo to już nawet nie jest płacz?
Niestety okazało się, że czeka mnie jeszcze wku... Nie dość że musiałam dostać @ to jeszcze boli jak cholera. Nawet czekolada nie cieszy. No nie dogodzisz
no cóż... odebrałam swoją betę. teraz nadszedł czas żałoby i beznadziejności. Muszę się poużalać nad sobą dlatego znikam na jakiś czas.
Za wszystkie testujące kciuki a wszystkie zaciążone przytulam ciepło.
Ja też miałam 6a w drugiej dobie. Może przynajmniej MoKKi będziesz szczęściarzem :D CZego Ci życzę z całego serca. Potrzebny nam jest sukces coby wiara w narodzie nie umarła
Mnie ostatnio szwagierka "ucieszyła" że znowu jest w ciązy i starali się strasznie długo bo 4 miesiące. jak nam o tym powiedziała to spojrzałam na mojego męża i serce mi pękło...
To mi pierwszy transfer więc wiem mniej niż niewiele. Ale dziewczyny tu na forum są zawsze czujne, zwarte i na posterunku. W następnym miesiącu jak już będę po drugim transferze to może będę mądrzejsza. może podkreślam;D
Walcząca wychlip się, zmarnuj rolke papieru toaletowego, a z ostatnim jego listkiem popraw cycuszki do przodu i dalej WALCZ. Ja czas płakania mam w sobotę. Ale wierzę w to że obie damy radę. Tak jak wszystkie dziewczyny na tym forum.
widzę, że większość miała ciekawe sny w nocy :) Tak bardzo na mnie podziałała wczorajsza rozmowa z Wami, że śniło mi się ,że robiłam betę i pielkęgniarka powiedziała, że jest malutka ale pozytywna :D