reklama

Kto po in vitro?

reklama
Wiecie co jest najgorsze... Kolejne swieta bez ciazy... W tamtym roku pocieszalam sama siebie, za rok sie uda, bede w ciazy.... I co...
Kocham swieta, cala ich otoczke... Ale gdy pomysle o Wigilii o zyczeniach... Zycze Ci upragnionego dziecka, zebys zistala mama, zebys zaszla w ciaze... Zygac mi sie chce i czuje jak flaki przewracaja mi sie do gory nogami...
Czasem mam ochotę krzyczec od tak wykrzyczec sje tak na maxa ale nawet na to nie mam sił... Czuje jak mone gardlo związane jest w supeł.... Ta bezsilnisc nas zabija...
to fakt Święta to najtrudniejszy czas...
 
Ślubowanie synka - musialas być bardzo dumna :). No i masz już @ czyli możesz działać dalej. Ja jeszcze czekam i jestem mega zmartwiona bo zawsze po odstawieniu leków szybko dostawalam a tu nic ...
Może zaraz i u Ciebie przyjdzie @.... od soboty leki zaczynam. Boję się ze to już ostatni raz... moja ostatnia próba. Oj dumna byłam i to bardzo ... a teraz jestem wscieknieta bo dorabianie lekcji to uwierzcie mi jest bardzo stresujące... czytanie ok ale pisanie to kataklizm.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry