U nas wygląda to tak, że ja mam świeżą umowę, bo miesięczną a i zarobki mamy inne na papierku a inne "do ręki ". Plus nie mamy wkładu własnego całego i albo mój tata pożyczy albo zastawimy wkład własny na mieszkaniu dziadków, bo wtedy też mniejszy kredyt potrzebujemy. W praktyce...