Na szkole rodzenia mówiła nam o tym położna. Podobno u nas w szpitalu gdzie chce rodzic (a ta położna tam pracuje) jest on przestrzegany. Jest tam coś o tym czy zgadzam się na nacięcie krocza, lewatywę, golenie, kto ma byc przy porodzie itp. Podobno jak nie przyjadę na porodówkę z wypełnionym to...