Dziewczyny moj Antoś zasypia o 19:30-20:00.....śpi ładnie,ale tylko do 4 gora 5 nad ranem...tym porannym wstawaniem jestem potwornie zmęczona......budzi sie,je i juz jest gotowy do zabawy.....Proszę pomozcie mi moze ktoraś z Was miała podobny problem i jakoś sobie z tym poradziła.....Jak Go tego...