Ja sama niewiem co na to wszystko mowic, boje sie ze przez ta calą sytuacje w depresje wpadne, w dzien jakos udaje mi sie nie myslec, chociasz i tak juz nie jestem ta sama osoba , ale wieczory sa straszne, moj pracuje na nocki takze mam duzo czasu do siedzenia w samotnosci, no i brak pracy nigdy...