My mieliśmy niedużą wadę, która raczej nie jest nawet sks, gipsy były w Gdańsku, choć neonatologia w szpitalu w Gdyni i ortopeda od bioderek uważali, że to ułożeniowe i samo przejdzie. Gipsy dopiero w 6 tyg były w końcu, ale do tej pory jakoś wcale nic się nie prostowało, a po gipsach stópki...