U mojej drugiej córki też trzeba sobie zasłużyć na śmianie. Głuży etapowo- "gada" kilka dni i milknie. Dzieci rozwijają się skokowo, czasem porzucają jakąś umiejętność na rzecz motoryki, potem wracają do niej itd. Ciężko dopatrywać się niepodległości. Jeśli gaworzyć nie będzie po roku, to tu już...