Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
W sierpniu moja beta wynosiła 6 3 dni później było 14. Cieszyłam się na myśl o ciąży bo rosła dobrze, ale okazało się, że to bio chemiczna. Jednak Tobie życzę powodzenia :* wcale nie musi tak być ;)
Kochane muszę się z wami pożegnać. Właśnie jestem po zabiegu.. Serduszko nie biło. Nic nie było tak jak powinno być :( 2 miesiące ciąża bio chemiczna teraz to..
Życzę wam wszystkim wszytskiego dobrego :* trzymajcie sie i dbajcie o swoje dzieci!
Ale jak dziecko raz nie zje obiadu i dostanie kanapkę z nutella to skutek może być taki że innym razem też będzie wybrzydzal. Ja wychodze z założenia, że dziecko się nie zagłodzi. Nie chce jest teraz to zje później. ;)
A ja uważam, ze jak się dziecko zapchany słodkim "żeby coś zjadło" To dziecko nigdy nie zacznie jeść lepiej.. Bo w końcu jak nie zjem to dostanie słodkie ;)
Dziewczyny jeżeli na USG ginekilog mi powiedziała, że to 5-6 tydzień to od zapłodnienia 3-4? Dobrze rozumiem?
I czy macie kartę ciąży założona? Jak tak to który tc?
A w którym tyg co bylyscie na wizycie i potwierdziła dwa pęcherzyki? Ja byłam wczoraj 5-6 tydzień. Ciaza trochę młodsza niz z om i był jeden pęcherzyk i tak się zastanawiam czy mogą się jeszcze dwa pokazać [emoji33]
Hej. Pamiętacie mnie? Miałam być kwietniowa, ale na wyjeździe zaczęłam krwawić :(
Natomiast wczoraj w nocy zrobiłam test i zobaczyłam to. Nie wiem czy się nastawiać. :(
Ps. Tam bete już miałam 3 po poronieniu.
Dziewczyny. Miałam być kwietniowa, ale niestety.. Poronilam. Co prawda dopiero dwa dni się okres spóźnia i nie chciałam się spieszyć, ale musiałam mieć pewność czy to nie ciąża.
Nie wiem czy się cieszyć po ostatnich przygodach. [emoji33]
Ja teoretycznie okres powinnam mieć wczoraj, ale po poronieniu mogło się przestawić. Nie nakręcam się.
Gratuluję wszystkim kreseczkom :*
Trochę mnie tu nie było. :)
No już trochę przeszło .. Byłam w dwóch ciazach i nie było takich niespodzianek.. Teraz trzecia i niestety.. Ale wiedziałam od początku, że to zbyt piękne, żeby za pierwszym razem się udało jak wcześniej się tyle staraliśmy :(
Wracam do was z powrotem. Miałam być kwietniowa, ale w tamtym tygodniu wszystko się skończyło :( jeszcze mi troche ciężko.. Próbuje sobie jakos zająć czas.. Najgorzej, że to wszystko działo się podczas wyjazdu. Urlop w tym roku zjebany jak zresztą cały rok..
Ja chyba niestety muszę się z wami o żegnać :( wczoraj zaczęłam krwawić. Byłam na wyjeździe.. Obcy szpital. Pęcherzem był widoczny. Jutro idę do swojej ginekolog, ale nie przewiduje pozytywnego zakończenia :(
Gratuluję wszystkim :*