Uwielbiam rozmowy z takimi maluszkami :)
Hubert coś tam zaczyna po swojemu trajkotać. Jest mama, tata, nie, be-be, łała (lokomotywa, tramwaj, pociąg), nana (cysterna, betoniarka - różnią się intonacją), brum (samochód, traktor), bim-bam (zegar),dziadek to coś podobnego do "tata", ale jakoś tak...