A ja się pochwalę, a co!
W ciąży nie jestem, ale..
Mam czystą cytologię! Mój wynik nie był najgorszy, bo był to ASCUS, pozytywny wynik na HPV (dwa wykryto), ale mimo wszystko jestem szczęśliwa. Nie robiłam nic, no może lepiej się odżywiałam, ale też jakoś nie nad wyraz. Nie przejmowałam się...